Porównaj i skontrastuj sposoby, w jakie Banko i Makbet rozumieją i reagują na przepowiednie czarownic. Jaka jest różnica między Bankiem i Makbetem w kwestii czarownic?

Możemy zacząć od umieszczenia tego w kontekście kulturowym. Zarówno w średniowiecznej Szkocji, gdzie rozgrywa się akcja sztuki, jak i w elżbietańskiej Anglii, gdzie Szekspir pisał, istniały kobiety, które służyły jako akuszerki, pielęgniarki i sprzedawczynie ziół. W niektórych przypadkach kobiety te były uważane za łagodne, w innych natomiast obawiano się ich jako czarownic, złych istot wykonujących pracę szatana.
Kiedy Banko i Makbet spotykają trzy wiedźmy, Banko powstrzymuje się od natychmiastowego osądu i daje im kredyt zaufania, co świadczy o jego bardziej ostrożnej i życzliwej naturze. W miarę jak czarownice przemawiają, a Banko ma więcej okazji, by je obserwować, staje się coraz bardziej niezadowolony z ich sugestii, podejrzewa, że są złe i postanawia oprzeć się ich złośliwemu wpływowi.
W swoich początkowych podejrzeniach wobec czarownic Makbet zapowiada paranoiczny charakter, który w pełni ujawni się pod koniec sztuki. Jak na ironię jednak, w tym przypadku jego początkowy sceptycyzm, który przezwycięża, zostaje potwierdzony, gdy odkrywamy, że czarownice są rzeczywiście złe. Jednak w przeciwieństwie do Banka, który modli się, by oprzeć się namowom czarownic, ambitny charakter Makbeta sprawia, że daje się uwieść ich obietnicom władzy.