Makbet – kto tak naprawdę jest winny w Makbecie?

W sztuce Makbet Williama Shakespeare’a głównym antagonistą niekoniecznie jest osoba lub osoby. Jasne jest, że to, co spowodowało większość bólu i cierpienia w sztuce, to słabości, pokusy i wewnętrzne demony, które każda z postaci miała już jako część swojej osobowości. Niezdolność do odepchnięcia tych ograniczających cech i pokonania ich, jest w zasadzie tym, co jest naprawdę winne w Makbecie.

Bohaterowie Makbeta są w większości ofiarami samych siebie. Sam Makbet, był typem człowieka, którego słabością było wierzyć we wszystko co usłyszał. Przyjmować przesądy za fakty, łatwo ulegał namowom innych i działał bez uprzedniej analizy. To samo stało się z Lady Makbet. Kto wie, czy byli to naprawdę dobrzy czy źli ludzie. Jedno możemy stwierdzić na pewno: byli sprawcami własnego losu. Wszystko stało się dlatego, że nie mieli dość siły, by zatrzymać się i przeanalizować swoje ambicje. Mogli także przynajmniej spróbować nie ulec własnym słabościom.

Można więc śmiało powiedzieć, że potrzeba władzy, ambicja i brak samokontroli były czynnikami, które zniszczyły Makbeta.